sobota, 21 września 2013

Szyjemy spodnie c.d.-kryte wszycie zamka z pliską

Czy miałyście kiedyś złe dni,takie że Wam się nic nie chciało?
Ja właśnie ten tydzień miałam okropny.Kupiłam nowe meble do salonu,połowę elementów musiałam reklamować.Ręce mi opadły.Byłam taka zła,co mi się rzadko zdarza,nic mnie nie cieszyło,chodziłam
naburmuszona.Chciałam przyspieszyć remont a tu nici z tego.Czekaliśmy pięć dni na reklamowane
elementy.Gdy mąż składał meble goniłam go,biedny robił wszystko jak na akord,gdy już było wszystko gotowe to mi go było nawet szkoda bo był okropnie zmęczony.Koniecznie chciałam skończyć przed niedzielą.
W komentarzach i na poczcie,piszecie Panie że bardzo chciałybyście szyć ale nie potraficie,że to dla
Was czarna magia,że zbyt trudne,dla mnie to są tylko wymówki.Jeśli nie spróbujecie to skąd możecie
wiedzieć że nie potraficie.
To co niezrozumiałe wydaje się dziwne.Wiadomo iż ideałów na świecie jest mało,jeśli nie osiągniecie
pełnej satysfakcji to czy świat będzie gorszy,na pewno nie,krok po kroku można osiągnąć wiele,umiejętność koncentracji na wykonywanej czynności,siła woli lub zwyczajna upartość,mówcie
sobie"jestem obdarzona ponadprzeciętnym talentem".Niech przemawiają do Was argumenty o których piszę,poczujcie w sobie artystyczną duszę,bądzcie pewne siebie,nie traćcie wiary we własne
talenty(może nawet o nich nie wiecie)i umiejętności.Możecie potem żałować,że tego nie zrobiłyście.
Moja rada jest tylko jedna,chcesz szyć,musisz uwierzyć w siebie,bo jestem pewna że potraficie
więcej niż Wam się wydaje.
Na początku szycia wystrzegajcie się drobiazgowości i zbytniej dbałości o szczegóły to przyjdzie
samo z czasem.Proszę zmieńcie swoje myślenie,sprawa wiary w siebie i we własne umiejętności.
Jest w internecie dużo blogów na temat szycia.Większość Pań same doszły do perfekcji w samodzielnym szyciu.Często czytam blog Kasi"Szycie uzależnia",jestem pełna podziwu dla jej talentu.
Zinterpretujcie moje słowa każda z Pań na swój własny sposób.Chcę dla Was wszystkich jak najlepiej,wierzę w to że jeśli razem będziemy tworzyć różne "arcydzieła",to na pewno będziecie fachowcami z własnej woli(no może troszkę z moją pomocą).
Teraz koniec filozofowania,bierzemy się ostro do szycia,naparstki,igły,maszyny w ruch,wracamy do
głównego tematu mojego posta.
PRZYSZYCIE ZAMKA ŁĄCZNIE Z PLISKĄ-podłożenie.
Zamek ukryty w szwie wierzchnim nie sprawi trudności w szyciu jeżeli szew odpowiednio się przygotuje
Miejsce przeznaczone na zapięcie należy przed wszyciem zamka gęsto sfastrygować lub zszyć tymczasowo na maszynie i sprasować. Po sfastrygowaniu lewej części zamka,przeszyty szew nadpruć.W przeszłości,gdy jeszcze nie miałam wprawy w wszywaniu zamka tak sobie przygotowywałam,obecnie wszywam bez fastrygowania,pomocne mi są jedynie szpilki i to nie zawsze,używanie zbyt dużej ilości szpilek powoduje wypukłości tkaniny.
Do spodni możemy zamek przyszyć na różne sposoby.
Zapięcie przodu na zamek błyskawiczny wykonuje się po zeszyciu szwu podkroju krocza z przodu,
lub tak ja uszyłam razem z podkrojem kroku z tyłu.      Wysuniętą patkę ,wykrojoną z lewą częścią przodu załamać i zafastrygować,w odstępie 0.2cm. lub 0.3cm. nie więcej,od środka zeszytego kroku
przodu.Podfastrygować jedną część zamka,lewą,przeszywamy od krawędzi przodu 0.1cm.tuż za ząbkami.
 Pamiętajcie podczas wszywania zamka abyście go wyciągały,nie będzie się falował.
Następnie po samym brzegu taśmy zamka przyszywam od lewej strony do pliski prawego przodu,zamek układamy na płasko po zasunięciu go.
Po prawej stronie przodu ,brzeg tkaniny nakładam na lewy przód tak aby był zakryty zamek i ścieg.
  Prawą stronę zamka szyję od góry,nadal jest zamknięty,na szerokość 2cm. można na 1,5 lub 2,5cm.
do 3,0cm.
Przy końcowych blaszkach zamykających zamek odszyłam lekki łuk.
Zbliżając się do krawędzi przeszytego kroku,przestębnowałam jednym ciągiem ściegu kantem krok przodu i tyłu.
Przygotowaną pliskę wcześniej ,którą podłożymy pod spodnią stronę części zapięcia-pliska zabezpiecza bieliznę przed wciągnięciem w zamek.Pliska musi być dłuższa od zamka około
0.5cm.,szerokości 4 cm.
Ja pliskę zawsze przyszywam już po odszyciu zamka,przykładam ją od spodu,zakrywając taśmę,i jeszcze raz równolegle po tej samej stębnówce przyszywam od góry w dół.

Pliskę od lewej strony można zamocować w dole ręcznie lub maszynowo-przez przeszycie dolnego (zaokrąglonego)odcinka stębnówki przed pliską.Coś takiego jak jest w dżinsach,mały rygielek.

 Odszycie zamka w całości,zamknięty
Tak wygląda moje zamocowanie pliski
Zamek już wszyty,zabezpieczony pliską.

 Znalazłam dla Pań rysunki pokazujące wszycie zsuwaka,według mnie są one bardzo dobre.
Są to rysunki z książki dla szkół odzieżowych,kiedyś zwane ćwiczeniówki.

 Już patrząc na te rysunki można dobrze wszyć zamek,i tak jak obiecałam nie będzie to dla Was
problemem.
Przed wszyciem paska do linii talii trzeba przygotować szlufki,i przyszyć je na wyznaczonych miejscach.
Ale to już będzie ostatni etap szycia krok po kroku naszych spodni.Wszycie paska i wykończenie
opiszę w następnym poście,materiał już mam przygotowany.
Dziś na tym etapie chcę zakończyć mój wpis,liczę na Wasze odwiedziny,a także na komentarze.które jak zawsze chętnie czytam.

A czy widzicie różnicę w tych spodniach?












środa, 11 września 2013

Szycie samodzielne spodni-odszycie bocznej kieszeni.

Spodnie można nosić latem lub zimą-w zależności z jakiej tkaniny je uszyjemy.
                        Odszycie kieszeni bocznej w spodniach.
Dwa etapy szycia spodni mamy już za sobą,skrojenie,pierwsza miara,przygotowanie drobnych elementów do szycia.
Kieszeń to element odzieżowy połączony z wyrobem odzieżowym,przeznaczony do przechowywania drobnych przedmiotów,ale także w wielu wyrobach pełni funkcję dekoracyjną.
Najczęściej występujący rodzaj kieszeni w spodniach to:
kieszeń nakładana,kieszeń w szwie bocznym,dżinsowa półokrągła do boku a także cięte z dwiema wypustkami.
Moja kieszeń  odszyta jest prosto o lekkim skosie do boku.
Worek kieszeniowy wzmocniony włóknitexem, mój jest z materiału wierzchniego ale można też skroić z podszewki.Worek ten przyszyłam do otworu kieszeni od strony prawej na szer. 0,5 cm.
Worek przewijamy do spodu,można krawędż zafastrygować,aby łatwiej się stębnowała.

 Ja krawędż kieszeni przestębnowałam kantem,ozdobiłam dodatkową stębnówką.
   






Zanim wykończyłam kieszenie tak jak widzicie na zdjęciu worek, nałożyłam nogawkę przednią na worek kieszeniowy drugi,tak aby dodany worek tworzył równą linię biodra w połączeniu z bokiem spodni,oba worki połączyłam szpilkami ale tak aby nie przeszkadzały podczas zszywania worków po lewej stronie przodu.Jeszcze zapomniałam Wam dać radę,ja worki kieszeniowe,jeżeli są z tej samej tkaniny co spodnie,nie kroję ich jednakowych.
Tak wyglądają od spodu moje worki kieszeniowe,dziergam je przed odszyciem,po odszyciu wierzchniego worka i po dopięciu spodniego zszyłam oba worki dookoła.Dla wyjaśnienia dlaczego tak szyję worki napiszę Wam,nie są jednakowe rozmiarami dlatego iż podczas prasowania nie odbijają się tak szwy po prawej stronie,nie są grube,a także podczas chodzenia są mniej widoczne.



Przy ozdobnej stębnówce przykleiłam dżety,pomyślałam"a niech ma co tam"Dżety przyozdobiły
spodnie i stały się bardziej wizytowe.
 Dżety przywiozłam sobie z Włoch,jest tam tego tyle że można dostać obłędu,kupiłam sobie dość sporo.Różne kolory,wielkości i wzory.Bardzo się przydają do ozdabiania dekoltów,a także fajnie wyglądają na sweterkach,a najważniejsze będę miała do sukienek karnawałowych dla moich wnuczek.Gdy szyłam pierwszą sukienkę"Kopciuszka"dla najstarszej wnuczki(9 lat temu),musiałam jechać do Kielc po różne ozdobne dodatki.


To mój zapas,starczy na lata.
A to jest klej do tkanin,klej ten kupiłam u nas,coś wspaniałego.Gdybyście taki spotkały to kupcie,nie jest drogi(20 zł.)Wcześniej kupowałam,proszki,taśmy klejące,ale ten klej nie da się porównać z niczym.Po wyschnięciu robi się bezbarwny,wystarczy kropka aby przykleić dżeta lub inną ozdobę.
Wracam do głównego tematu.
Po odszyciu kieszeni możemy zszywać nogawki spodni.
Zawsze zszywam nogawki od dołu spodni,dlatego(umknęła mi jedna rada,gdy dziergam nogawki przed zszyciem nie dziergam dołów wcześniej.Wolę wydziergać po zszyciu,wówczas szwy boczne
i wewnętrzne przylegają do dołu)gdyż na dole jest najlepsza nitka prosta,kanty ułożone w połowie
nogawki.Jeśli troszkę wyjdzie bok przodu lub tyłu dłuższy to lepiej wyrównać na linii pasa.

 Zeszyte nogawki,prawe i lewe.

Na tych zdjęciach chcę Paniom pokazać jak zszywać dobrze nogawki.Nie układajcie równiutko szew na szew jeśli macie lekko podczas krojenia lub dziergania skrzywiony brzeg,ważne jest aby równo ładną linią zeszyć na maszynie.U mnie na zdjęciach w pewnych momentach brzegi się nie pokrywają.Widać lekkie skrzywienia brzegów.
Czy widzą Panie różnicę podkroju kroku przodu od tyłu,tak wygląda różnica dobrze skrojonych.
Optycznie krok tyłu wydaje się bardzo długi jednak jest to złudzenie poprawne.Aby spodnie ładnie leżały na figurze podkrój tyłu musi być głębszy i dłuższy od przodu.
Zanim zszyjecie krok przodu i tyłu dobrze jest szwy przeprasować,po prostu łatwiej jest to zrobić na
pojedyńczych nogawkach.Aby zeszyć krok nakładam szew na szew prawą stroną do spodu,boki nogawek wewnętrznych,dla pomocy spinam jedną szpilką tak aby nie przeszkadzała wszyciu.
Zaczynam zszywać 1 cm.za pomocniczą pliską do odszycia zamka błyskawicznego.Szerokość szwa zszywającego krok nie może być szerszy niż 1 cm.nie mniejszy niż 0,7cm(wcześniej na szwie zaznaczcie swoją dł.zamka).
Dlatego ponieważ gdy zszyjemy za szeroko szew będzie sztywny,będzie ściągał cały podkrój krocza.
Nie wiem czy dobrze to wyjaśniłam,ale na pewno Panie zrozumiały o czym myślę.
Zszywamy dwa razy szwem równoległym pokrywającym się,dobrze jest przy zszywaniu sztywno trzymać szew w palcach aby szew był nie wdany przez maszynę(wyciągamy).
Nigdy spodni wizytowych nie zszywam krocza tak jak to jest w dżinsach,mało kiedy tak zszywam.
T.z. w dżinsach najpierw jest osobno łączony krok tyłu i przodu a następnie boki wewnętrzne zszywane w koło jednolicie obie nogawki .Spodnie męskie można tak zszywać.
Podczas rozprasowania szwa siedzeniowego zwilżcie go troszkę,dodatkowo wyciąga się.
            Następnym etapem będzie wszycie zamka błyskawicznego i wszycie paska,ale to już w następnym poście.
Napiszcie czy jak na razie jest dla Was wszystko zrozumiałe,jeśli coś po minęłam pytajcie na pewno
postaram się pomóc.






poniedziałek, 9 września 2013

Samodzielne szycie długich spodni,krok po kroku.Pierwszy etap.

Pierwszy etap mamy już za sobą,spodnie skrojone,wszystkie potrzebne elementy także.
Spodnie jakie ja skroiłam są dość mocno dopasowane,długie,nogawki wąskie.W przodach na linii talii(w pasie)zamiast zaszewek ułożyłam dwie zakładki.Ponieważ spodnie z zakładkami w pasie
są eleganckie,dobrze układają się na figurze i co najważniejsze takie spodnie 
wyszczuplają sylwetkę.Moja córka,dla której szyję te spodnie bardzo dobrze się czuje w takim
modelu spodni.
 Dziś najpierw prezentuję gotowe,uszyte spodnie.
Aby zrobić zdjęcia musiałam sama na sobie je zaprezentować,
są na mnie ciut za szerokie,ale musiała bym iść do córki z aparatem,następnie wrócić do domu,strata czasu.Mąż stwierdził
że na mnie prezentują się dobrze,no bo oczywiście mąż dziś grał rolę fotografa.
Po zaprezentowaniu Paniom gotowego wyrobu będę opisywać
krok po kroku,każdy etap szycia spodni.
Tak wyglądają z boku nogawki,a także dobrze widoczne kieszenie boczne.
 Tył spodni,zauważcie Panie (nie chcę się chwalić,ale muszę)jak pięknie się układają,nie ciągną się
w kroku,a to dlatego że skroiłam je bardzo dokładnie zwracając szczególną uwagę na nitkę prostą,
po środku nogawki(opis i zasady krojenia w poprzednim poście).
Kieszenie odszyłam aż do wysokości rozporka,wówczas zakładki na przodzie płasko się układają.
Przód spodni w przybliżeniu.
Teraz opiszę Paniom kolejność szycia spodni od początku,już po skrojeniu.
Na samym początku aby nie zgrzewać wszystkich elementów osobno,przykleiłam na gorąco żelazkiem fizelinę na wszystkie części które trzeba usztywnić.
 Brzeg worka kieszeniowego,którym odszywamy wierzchnią część kieszeni,(worek kieszeniowy spodni).
 Tu nie muszę opisywać elementy,opisałam je na zdjęciach.
Następnie spód trzech elementów paska t.j.tył,i dwa przednie,wydziergałam dołem,to samo zrobiłam 
ze szlufkami,wydziergałem je po obu stronach po długości,a także odszycia pod zamek błyskawiczny.
Jest dobrze przygotować sobie wcześniej drobne elementy,przyspieszamy sobie czas,nie tracąc go podczas szycia,będziecie już miały przygotowane,gotowe do przyszycia.
Tu muszę Paniom napisać,że pasek który ja mam przygotowany do wykończenia linii pasa,jest skrojony z lekkiego podkroju,łączony będzie lewy i prawy przód paska z tylnim na linii boku,tak jak spodnie.Dlatego opisuję taki model wszycia paska aby Panie poznały kilka sposobów ich wykonania.
Wszycie prostego paska opisałam w poście ,szycie spódnicy na własne miary.W taki sam sposób 
można wszyć pasek do spodni,prosty z jednego kawałka materiału,z tą tylko różnicą że zapięcie
w spodniach jest na środku przodu,a w spódnicy było z tyłu.
Dlatego wybrałam inny model wszycia paska aby troszkę urozmaicić fasony.
Techniki wykonania poszczególnych czynności.
1)Sprawdzenie wykrojów
2)Oznaczenie linii: (w tym punkcie,a także w innych będę opisywała kolejności nie tylko do mojego
modelu,bo może Panie zaplanowały inny fason niż mój).
-załamania przednich nogawek(tzw.kantów),zaszewek,zakładek na linii talii,kieszeni itp.
3)Prasowanie nogawek:przednie nogawki-zaprasować załamania kantów,tylne nogawki-lekko rozciągnąć żelazkiem linię podkroju kroku,zaprasować linię kantu(oczywiście po prawej stronie tkaniny,przez wilgotną szmatkę).
4)Połączenie i fastrygowanie:zaszewki proponuję fastrygować od ich wierzchołków do linii pasa,
zakładki ułożyć na płasko i zafastrygować na linii talii,oznaczyć fastrygą linię naszycia lub przecięcia kieszeni(bo przecież różne rodzaje kieszeni można uszyć w spodniach nie tylko boczne).
-fastrygować nogawki,szwy boczne i szwy wewnętrzne.(prawą stroną tkaniny do środka).
Podczas zszywania nogawek pamiętajcie aby dobrze przyłożyć, prawa nogawka tyłu z prawą nogawką przodu. .                                                                                                                                              Miałam taki przypadek w szkole że uczennica nie zwróciła uwagi jakie zszywa nogawki i krok tyłu wyszedł jej na boku przodu,i krzyczy"co mi to wyszło" a ja na to "wszystko na opak".Musiała próć całe dwie nogawki,ale na pewno ten błąd zapamiętała na zawsze.
Szwy boczne możecie fastrygować na szerokość od 1cm. do 3cm.nie więcej,natomiast wewnętrzne
najwięcej 1.05cm.
Jeśli szwy mają być zszywane razem tak jak w dżinsach,fastrygujemy na szerokość 0.7cm.
5)Można też najpierw wydziergać osobno każdą nogawkę,boki zewnętrzne i wewnętrzne a także
podkroje kroku tyłu i przodu,ale to tylko w tym przypadku gdy mamy gotowe szablony i mamy pewność że nie będzie poprawek po pierwszej mierze.
6)Pierwsza miara,zaznaczenie poprawek,zaznaczenie mydełkiem miejsc zeszycia nogawek
a także kroku.
7)Doszliśmy do momentu szycia.
-zeszycie zaszewek z przodu i tyłu,kieszenie nakładane,boczne kryte lub cięte dobrze jest odszyć przed łączeniem nogawek tyłu i przodu.Szwy boczne powinno się zszywać po szwie przedniej nogawki.
8)Prasowanie wykonanych czynności:
-zaszewki w przodzie zaprasowujemy w kierunku boku,natomiast tylne w kierunku środka tyłu.
-rozprasowanie szwów,upewnić się czy dobrze nam się układa linia kantu(szew zewnętrzny powinien pokrywać się ze szwem wewnętrznym).
Jeśli szyjecie spodnie z tkaniny grubszej,należy łączyć poszczególne części szwami zwykłymi,tkaniny cieńsze,typu sportowego,można łączyć szwem dżinsowym.
9)W czasie zszywania kroku rozciągajcie go delikatnie,zeszyjcie dwa razy tak aby stębnówki były 
równoległe przy sobie.
Na zdjęciach prezentuję Paniom,poszczególne etapy o których wcześniej pisałam.Dł.zaszewek szyjemy z tyłu i z przodu podobnie jak w spódnicy ale mogą być o 1cm.krótsze.Ułożone zakładki 
w przodach na płasko przeszyłam na maszynie na linii pasa,kierunek zakładek to rzecz gustu,mogą być do środka przodu lub tak jak moje w kierunku szwa bocznego.
Ja wydziergałam wszystkie nogawki wcześniej,na zdjęciu dziergam krok przodu,razem z odszyciem
pod zsuwak.
Tak wygląda wydziergany krok przodu spodni.
 Wyciągając lekko krok aby nie powstała zakładka.Trzeba dziergać po woli,łatwiej to się wykonuje 
zygzakiem,overlockiem troszkę trudniej ale jest to wykonalne,poradzicie sobie.
Wydziergane szlufki przeszyłam na szerokość stopki podwijając brzeg dziergany do lewej strony,
nie szyłam podwójnie gdyż takie są cieńsze i bardziej przylegają do paska,nie odstają,ale można uszyć zawijając brzegi szlufki do środka i przestębnować dwa razy,tak jak na rysunku w dole
Przygotowałam sobie paski spód i wierzch do wszycia,połączyłam tylni pasek na linii boku z paskiem prawym i lewym.
Osobno wierzch paska i osobno spód. Trzeba uważać aby przednie paski nie zszyć odwrotnie,dlatego ja skroiłam końce pasków węższe od bocznych,aby mieć pewność że dobrze zszyję,można sobie też nadciąć lekko bok paska,bo jeśli się pomylimy pasek straci kształt.
Odszycie bocznych kieszeni przygotowałam dość obszernie, opiszę w następnym poście(jutro). 
Mam sporo zdjęć,i mój wpis musiałby być metrowy,chcę temat uszycia spodni opisać Paniom bardzo
dokładnie,może zbyt dokładnie nie wiem,ale pragnę aby Panie które jeszcze nie szyły spodni potrafiły wraz ze mną uszyć je jak najlepiej,aby mogły pochwalić się znajomym jakie są zdolne,
                uszyłam sama spodnie,dla siebie
Z doświadczenia wiem że nie jest to trudne,nie raz obserwując wnikliwie na ulicy widzę że te gotowe,uszyte spodnie też mają wady.Często albo się bok zewnętrzny skręca do środka,lub krok się
ciągnie bo za głęboki podkrój,lub pasek odstaje,wiele błędów mogła bym wymieniać.Gdy jestem 
w sklepie z córką,to ile ona się na przymierza to głowa mała,a jeżeli kupi to i tak muszę coś poprawiać,a szczególnie te "bułki "na bokach.
A co Wy moje Panie o tym sądzicie?
Uszyjcie same,to dopiero będzie frajda,podziw znajomych,gratulacje,Wasza głowa będzie wysoko
a Wy dumne jak "paw".Czyż nie warto samemu szyć choćby dla takich chwil?
Z góry dziękuję za komentarze,tylko nie proście mnie o szycie butów bo tego nie potrafię.
 






 

wtorek, 3 września 2013

Szyjemy spodnie-ułożenie formy na tkaninie.

Dzisiejszy wpis miałam napisać w niedzielę ale przyjechali niespodziewani goście aż z Bielska-Białego.
Koniec wakacji, a szkoda bo by jeszcze troszkę poleniuchował,a tak trzeba brać się do pracy.
 W tym roku szkolnym czeka nas jej bardzo dużo.Zaplanowałam dla Pań uczących się szyć dużo wpisów Krok po kroku będziemy wspólnie szyć aż do upadłego,tak aby każda z Pań z dumą mogła powiedzieć "umiem już szyć,nie mam problemów".Będziemy razem swój czas poświęcać aż dostanę od Was komentarze z podziękowaniem że już umiecie szyć.Oczywiście żartuję ale Wasze komentarze zawsze mnie mobilizują do dalszej pracy.
Tak na marginesie mojego wpisu,moja mała modelka gotowa na rozpoczęcie nowego roku,tylko do
przedszkola,do starszaków.Był problem, jakie założyć buty?

Chcę napisać parę zdań takich od siebie,ponieważ dużo ostatnio czytałam czasopism o modzie,a szczególnie o zbliżającej się jesieni,czy będzie jakiś szok w modzie.
Tegoroczna jesień zapowiada się w modzie bardzo kolorowo.Nadal modne będą kwiatki,różne barwy
tęczy a dodatkowo jeszcze paski,oczywiście tkaniny i dzianiny,bo przecież życie to nie tylko"paski
tylko barwy szczęścia lub M jak miłość".
Ponieważ dziś będę pisała o krojeniu spodni,o różnych możliwościach ułożenia formy na tkaninie aby dobrze wykorzystać każdy skrawek materiału,chcę wcześniej pokazać parę ujęć lub jak kto woli
zdjęć na temat o którym wcześniej pisałam o zbliżającej się modzie jeśiennej

Do łask wraca kratka,będą modne bluzki w kratkę,koszule dla Panów także w kratkę,w paski lub łączona tkanina gładka z kratką lub paskami.
Baskinki nadal modne i w sukienkach
i w garsonkach.
 Nowością są podwinięte doły spodni i to dość dużo.

Modne spodnie na dole marszczone o dł.7/8 i krótkie botki



Oczywiście spodnie z imitacji skóry dla Pań lubiących ten gatunek
materiału,nadal modne. 













Może kilka Pań zaskoczyłam tym tematem,co nie które zainteresowałam,a jeszcze inne Panie powiedzą to już było.


Już wracam do głównego tematu mojego posta mianowicie
                               Samodzielne skrojenie spodni,długich,o zwężonych nogawkach.
Parę wpisów wstecz pisałam o moim przygotowaniu dobrej sprawdzonej formy na długie spodnie.
Przypomnę tylko iż sprułam dość długo chodzone spodnie mojej  córki,tył i przód,uprasowałam
i miałam już gotową formę na wymiary córki.

 



Tak wygląda forma na spodnie dresowe,kroimy bez szwa bocznego.Z boku tylko szyjemy zaszewkę boczną i choć nie są
eleganckie,bywają bardzo przydatne,w różnych naszych pracach w domu,chociaż by podczas sprzątania.Szyjemy je zwykle z dzianiny.



















Dlaczego radzę Paniom prucie starszych,używanych spodni?
Ponieważ forma nie zawsze się sprawdza,musimy dopasowywać do własnych miar,przeprowadzać pierwszą miarę,nanosić poprawki,może się tak stać że skroimy za krótki podkrój kroku z tyłu lub za głęboki podkrój kroku z przodu bo właśnie te podkroje są najważniejsze w spodniach.
 Tak wygląda przykładowo forma spodni,odbita z czasopisma,TRZEBA dużo szyć aby dobrze skroić spodnie po takiej formie.
Tu natomiast przedstawiam Paniom wykonanie konstrukcji formy spodni.To dopiero skomplikowany
temat.Przykładowo:punkty8-16,8-17 to szer. spodni w kolanach=10 cm.(1/4 szer. w kol.-2=12-2=10),
To wyjście które ja Paniom proponuję jest o wiele prościejsze,mamy już gotowe szablony(szablony tym się różnią od formy iż nie musimy dodawać na szwy,kroimy bez sprawdzania poszczególnych miar).
Dawno temu znajoma poprosiła mnie o uszycie spodni i to właśnie ona przyniosła uprane,poprute
i uprasowane spodnie na wzór które bardzo lubiła i dobrze się w nich czuła.Ale czas swoje robi nawet w naszej garderobie.Według tych szablonów uszyłam jej kilka spodni tylko co nieco zmieniając,kieszeń w ramce,kieszeń boczną,z zakładkami,bez zakładek,z kantem wizytowe,z kantem
do żakietu,w sumie chyba tego było ze cztery sztuki.A jak Wam się podoba mój pomysł?
Aby uszyć spodnie musimy najpierw je skroić.
Na spodnie zazwyczaj potrzebujemy 1m.20cm.tkaniny(Panie o wzroście 160cm.)Łatwo wymierzyć,
od linii pasa na boku ku dołu odmierzamy dł.+na obrębek i na szew do wszycia paska 1cm.
Ponieważ obecnie moda jest na wąskie nogawki Panie puszyste nie muszą kupować aż dwie długości
tkaniny wystarczy dodatkowo 50cm.więcej i tak ułożyć formę.
Jeśli tkanina nie jest cieniowana lub z włosem można ułożyć formę w ten sposób.
Natomiast jeśli musimy kroić w jednym kierunku przód i tył,to wówczas przesuwamy formę tyłu,
tak aby się zmieścił przy nogawkach.
Chcę Paniom pokazać kilka możliwości ułożenia formy na tkaninie.Wszystko zależy od rodzaju tkaniny,od naszych wymiarów i jakie dodatki chcemy skroić do naszych spodni.
Najpopularniejsze obecnie spodnie to dżinsy.Fason i kształt nogawek zmienia się pod wpływem mody,ogólny dzisiejszy fason jest ponadczasowy,zwężane nogawki dość długo utrzymują się w modzie.Trudniej kroiło się dzwony lub t.z.szwedy.
                        Kolejność czynności przygotowawczych do szycia spodni:
1)Jeśli kroimy według formy z Burdy lub z innych czasopism,sprawdzamy wykroje pod względem
pobranych miar.
2)Oznaczamy wszystkie linie
3)Kroimy z godnie z zasadą krojenia,pamiętając o nitce prostej podczas ułożenia szablonów   na materiale.(kroimy na złożonej tkaninie na pół,lewą stroną do wierzchu.)
Podzieliłam nogawkę na pół, aż do góry,przód i tył
 Zaznaczyłam środek nogawek.
 Równo od dołu ku górze od środka nogawki do brzegu tkaniny wyznaczam nitkę prostą.
Nie może być tak że na dole mamy 13,5cm.a w górze 17cm.MUSI BYĆ RÓWNO,JEDNAKOWO!
Tak przesuwamy szablony aby otrzymać nitkę prostą i w tyle i w przodzie,jest to bardzo ważne,ponieważ spodnie będą się skręcać(szew boczny będzie uciekał w stronę tyłu lub przodu.
 W moim przypadku nitka prosta z przodu wyszła mi na 15cm.
Dopiero gdy już mamy dobrze pobraną nitkę prostą,przypinamy tył i przód szpilkami do tkaniny
w różnych punktach aby się nie przesunęły podczas krojenia.
 Tak wygląda ułożenie szablonów z dodatkami moich spodni.
 Ponieważ szerokość tkaniny była za duża ,wypuściłam 20cm.spodu i tym sposobem zyskałam na pasek z tyłu.
Wszystkie dodatki kroję z tej samej tkaniny,worki kieszeniowe i worki kieszeniowe do spodu.
Pasek natomiast składa się z trzech elementów,tył cały,do przodu prawy i lewy,będzie łączony na linii boku,z podkroju,(t.z. nie jest krojony po nitce prostej tylko dołem lekko wyokrąglony.)
 Pasek tyłu,wierzch.
A tak wygląda prawa część spodni starych,której  nie prułam.
Kroimy wszystkie potrzebne elementy t.j.
listewkę do odszycia zamka,z podwójnie złożonej tkaniny,pasek-spód i wierzch,jeżeli Panie będą szyły spodnie z karczkiem z tyłu,to najlepiej taki karczek ułożyć na tkaninie po długości lepiej się układa na figurze.Podobnie jak ja ułożyłam pasek do tyłu.
Jeśli pasek chcemy uszyć z podtrzymywaczami(szlufki)także musimy skroić po długości,4 lub 5
sztuk.
Dzisiejszy wpis chcę zakończyć na tym etapie.
Dobrze jest się przygotować teoretycznie,łatwiej będzie nam szyć.
Zanim przystąpimy wspólnie do szycia spodni pytajcie w komentarzach z czym macie problem może coś umkneło mi podczas pisania tego posta.Pozdrawiam i zapraszam do czytania mojego bloga.


























Ciekawe artykuły

Moja lista blogów

Szukaj na tym blogu

Moda i uroda

FlyB - Moda i Uroda

Google+ Badge

szycie od A do Z