poniedziałek, 12 listopada 2018

Kratka w duecie z kwiatami-żakiet,bluzka,spódnica.

Ciągle planuję napisać dla Was.Ale ciągle są jakieś przeszkody.Nie planuję zaprzestać pisania dla Was.Zawsze brakuje czasu,krótkie popołudnia sprawiają że szybko jesteśmy senni,zmęczeni.
Nie tak dawno robiłam porządki w szafie.Byłam  załamana,gdy się okazało że większość mojej garderoby jest na mnie za ciasna.Szafa pełna rozmiaru 40,42.Problem.
Jeśli uważacie 7kg.nadwagi to nic takiego,dla mnie to katastrofa.
Nie traktuję mody śmiertelnie poważnie.Strój może czasem poprawić nastrój lub wyrazić nasze emocje.A ponieważ w modzie jest jak w życiu,dokonujemy świadomych wyborów.To co na
siebie wkładam musi być w zgodzie moją naturą,trendy w modzie traktuję jedynie jako inspirację
dla własnych pomysłów i ekspresji.
Zastanawiam się czasami jak wykorzystać swoje umiejętności,stworzyć coś z czego będę zadowolona i czego wcześniej nie było nie jest to łatwe.Kwiatowe wzory były już modne w latach 80-tych,ale obecnie przybrały wartość ogólno światową..Są wszechobecne i bardzo różnorodne jak
groszki i krata.Możemy je łączyć w różnorodnych stylach,łączymy z jednobarwnymi tkaninami,
 z dżinsami.Zalety takich tkanin mogłabym wyliczać w nieskończoność.
Ożywcze,twarzowe,uniwersalne.Idealne na co dzień,na specjalne okazje,zawsze eleganckie
i praktyczne.
Ostatnio w szyciu inspiruję się modelami z burdy.Szczególnie teraz burda ma fajne modele spódnic
sukienek i żakietów.Polecam szczególnie paniom które stawiają pierwsze kroki w szyciu.
Chcąc poprawić sobie humor,gdy popatrzałam na siebie w lusterku,aby się nie załamywać moim
brzuszkiem,zamówiłam przez internet 3m. tkaniny,żakard,kratka w duecie z haftowanymi kwiatami.
Co prawda marzyła mi się inna tkanina,ale tę po chwili zastanowienia i wyobrażenia pomysłu na stroje dla mnie,zamówiłam.Sklep internetowy  TEXTIMAR
Gdy rozpakowałam paczkę byłam trochę rozczarowana.Ale nie raz jest tak że tkanina w kawałku jest
taka sobie,po uszyciu nabiera wyrazistości i uroku.
Teraz gdy już mam uszyte modele,spódnica,bluzka razem ze spódnicą tworzą jednolitą całość,lub osobno do spodni, jestem zadowolona.Uszyłam także żakiet do kompletu,pasuje do spódnicy do spodni lub jako 3-y w jednym.
.Żakard jest grubszą tkaniną i nie jest zbyt łatwy do szycia.Idealnie pasuje na jesienne dni
jak i wiosenne.Mój strój trzy w jednym ubrałam w dzień zmarłych.Nie odczuwałam chłodu,wręcz
przeciwnie było mi w sam raz.
W sobotę wybraliśmy się z mężem na spacer do pobliskiego lasku.Wykorzystałam ten spacer na zrobienie zdjęć w plenerze leśnym.Mąż pstrykał zdjęcia także niespodziewane,było zabawnie.
Do domu wróciliśmy  z dobrymi humorami.Zdjęcia dokończyliśmy w domu bo na dworze godzina 16 jest już ciemno

Z miłości do szycia powstały takie o to kreacje w trzech wariantach z tej samej tkaniny.




Żakiet bardzo wygodny,podkrój szyi wykończony wiązaniem.
Burda 9/2018
model115.
W burdzie jest bardzo dokładny opis szycia
Wykrój różowy,SZKOŁA SZYCIA.  



 W burdzie jest model sukienki ,ja uszyłam samą górę jako bluzkę pasującą do mojej spódnicy,razem tworzą jednolitą całość.

 Zdjęcia w domu wyraźnie odzwierciedlają kolor tkaniny.W plenerze wyszły zbyt jasne.




 Bardzo ciekawie jest odszyta pacha .
Najpierw doszyty jest karczek łączący podkrój szyi z przodu
i tyłu.
Główka rękawa jest lekko marszczona do niej doszyty karczek i cała główka rękawa wraz z karczkiem połączona jest na linii pachy.Rękaw jest wszyty wraz z karczkiem tak jak się wszywa rękaw typu reglan.
Krojąc z tej tkaniny starałam się aby wzór kwiatów był
na środku przodu i z tyłu aby był symetryczny mimo wszytego zamka.
W rękawach także.


 Na koniec spódnica burda 7/2018 model 127 z okładki.
Ponieważ moja tkanina była po lewej stronie jasna mogłam sobie pozwolić odrysować zaszewki 
czarną kredką do tkanin.Chciałam ich uszyć równo,tak jak były na formie.Wszystkich zaszewek  
tak jak i z tyłu i z przodu było po dziesięć.Poniżej zdjęcie przodu i tyłu po odszyciu zaszewek. 


Na linii tali wszyłam pasek z krojony z podkroju.
Na zdjęciu jest wyraźnie uwidoczniony kształt takiego paska.
Pasek taki kroimy dwuczęściowy.
Przód paska kroi się po odszyciu zaszewek nie wcześniej,linia pasa jest wówczas wyokrąglona
i łatwo odmierzyć pasek.
Tak samo postępujemy z tyłem spódnicy.
Zamek wszywamy wraz z paskiem już doszytym.
Dopiero wówczas doszywamy górą spód paska.
Spód paska kroimy tak samo jak wierzchni.
Jeśli będziecie szyć spódnicę z podszewką to do spodniego paska doszywamy na dole paska podszewkę i wówczas gdy podszewka jest doszyta do spodu paska ,doszywamy go do wierzchniego paska już razem z podszewką. 





 Dziś już kończę mój post.Nadal tworzę,szyję i bawię się szyjąc.
Pamiętajcie wszystkiego można się nauczyć także i szycia.
Mam pytanie co dla Was jest łatwiejsze sztuki kulinarne,czy szycie.?Czy można połączyć ze sobą sztukę gotowania i sztukę szycia.
Ja wiem że jeśli ktoś potrafi piec piękne torty,czy też ugotować smaczny bigos to taka osoba 
poradzi sobie także z szyciem.Praktyka czyni cuda więc próbujcie a ja Wam życzę powodzenia.
Piszcie do mnie,Wasze komentarze to dla mnie miód na sercu i w duszy.
Na zakończenie kilka zdjęć nie planowanych




Jeśli Wam podpadło do gustu i poprawiły Wam humor to się cieszę.
Śmiejcie się razem ze mną.
Pozdrawiam i życzę miłych i rodzinnych niedziel,wypoczynku i samych pogodnych dni.








wtorek, 2 października 2018

Bluzka z rozcięciami,burda nr.7/2018.Bluzka- może być i sukienka.

   Lato wróć,wróć-naiwne wołanie.
Pierwszy dzień jesieni od razu mnie rozłożył.
W domu wnuczka,córka z narzeczonym a ja chora,wszystko na przekór.
Dziś pisząc dla Was w ręku trzymam smarkatkę,ha,ha,ale humor mnie nie opuszcza.
Przez cały miesiąc wrzesień bardzo dużo u nas się działo.
Przyleciała samolotem najstarsza wnuczka z Włoch na trzy tygodnie.
Urodziny wnuczki Hani a później moje.
Na 10 -ęć dni przyjechała z nad morza córka z narzeczonym.
W planach mieliśmy dużo wycieczek,z powodu pogody z kilku musieliśmy zrezygnować.
Nawet sobie nie wyobrażacie jak było mi smutno gdy musieli już wracać.
Wnuczka od października zaczyna studia w Neapolu,kiedy będzie mogła do nas przyjechać nie wiadomo.Córka z narzeczonym jadą do Niemiec do pracy,mieszka tam mama narzeczonego z mężem.
Nagle pstryk i zostaliśmy we dwoje w domu.
Dobrze że chociaż mamy na miejscu wnuki te najmłodsze,bo co to by było gdyby ich nie było obok
nas.
Moje urodziny w tym roku miałam huczne.Byli wszyscy których najbardziej kocham.Zabrakło
najstarszej córki z zięciem.Wnuczka ich zastąpiła.
U mnie nadal królują kwiaty.Kwiaty na parapecie,w wazonach i materiały z tłem kwiatowym.
Kocham kwiaty jakie by nie były.Mam w zapasie jeszcze wiele kuponów tkanin z deseniem
kwiatowym cieszę się że nadal są modne.
Dominującą kolorystyką tkanin które posiadam jest błękit,granat,odcienie nieba i morza.
Ostatnią sukienką którą uszyłam jest w tonacji radosnego błękitu.
Ubrana w niej byłam na trzech imprezach.A w uszyciu jej pomogła mi burda,cała góra sukienki to forma z burdy,bluzka model 119 (szkoła szycia)Jestem pod wielkim wrażeniem przemiany czasopisma burda.Tak wiem co piszę.Burdy kupuję już od kilkunastu lat,nie zawsze formy były dokładne.Obecnie wystarczy dokładnie odbić formę ,wykroić poszczególne elementy modelu
i można szyć bez problemu.Także modele bluzek,sukienek i.t.p.są bardzo praktyczne.
Ja co prawda lubię projektować własne fasony ,formy.Ale także korzystam z projektów burdy.
Dół sukienki połączyłam z górą marszcząc na linii pasa nitką gumową.
 Cała góra sukienki jest uszyta według instrukcji opisu jak w burdzie.
Uwielbia wszywać rękawy reglan.
Doły rękawów zakończone są wiązaniami.
Szyje się ten model bardzo szybko,troszkę poświęcenia
i precyzji wymagają wykończenia rękawów .













































Szyjąc tę sukienkę chciałam ukryć trochę swoje wyokrąglenia .



 Przygotowany dół sukienki do połączenia z górą sukienki
 Odszyte wiązania na dole rękawów
 Dół sukienki połączyłam razem z baskinką.
 Wszyte rękawy do przodu góry sukienki i tyłu.Rękawy reglan są najłatwiejsze do wszywania.

 Odszyte pęknięcia na środku rękawów,potrzebne aby się łatwiej wiązały wiązania.

 A tu już moje najukochańsze wnuki.OCH PRZEZ KILKA GODZIN MIAŁAM ICH WSZYSTKICH
                                                                            RAZEM.
 Piękny tor HANI
Hania miała niespodziankę,bo nie wiedziała że urodziny będzie miała u nas w domu.
A tu już moja impreza,urodziny.Kwiat od wnuków od męża oczywiście oprócz prezentów,ale kwiaty
uwielbiam dostawać nawet bez okazji.

 Teraz prośba do Was.Napiszcie proszę czy wypada mi chodzić w takich spodniach.
Córka stwierdziła że takie spodnie to nie na mój wiek.A jak Wy uważacie.



                               Wycieczka,z Warszawy.







 Zostaną miłe wspomnienia a i żal że pogoda zniweczyła wiele planów.
Kończę mój wpis i pozdrawiam Wszystkich moich czytelników.



















Ciekawe artykuły

Moja lista blogów

Szukaj na tym blogu

Moda i uroda

FlyB - Moda i Uroda

Google+ Badge

szycie od A do Z