poniedziałek, 3 maja 2021

Trzy sukienki,każda inna

 Już mamy maj,a pogoda paskudna.Wieje o mało głowy nie urwie,słońca brak.Bardzo mi brakuje pięknej pogody,Wam na pewno także?

U mnie w domu gwar i rewolucja.Córka rozbudowuje dom,mieszkają teraz z nami.Będą z nami cały rok,z małego domu budują piętrowy,wszystko nowe.    

Wczoraj skończyłam szyć sukienki,ale że nie ma pogody zdjęcia na razie zrobiłam na manekinie.Ale to później.Teraz przedstawię Wam sukienkę którą uszyłam na podstawie modelu sukienki którą bardzo lubiłam.Ubrałam ją dwa razy,uprałam i cała się ufarbowała bo była z różnych kolorów tkaniny,bardzo mi było przykro gdy ją zobaczyłam po wyschnięciu.Poprułam zrobiłam formę i uszyłam nową.





Materiał miałam z zapasów,także koronkę.
Czy widzicie te fioletowe odbarwienia?Te zdjęcia przedstawiają sukienkę z której zrobiłam formę.






Każdy element tej sukienki był uszyty z innej tkaniny ale tego samego gatunku.



                        Przód sukienki,ma  cztery elementy.

Koronkę podszyłam tkaniną z której jest uszyta sukienka.
Podszewkę uszyłam osobno,na dole podszewki doszyłam falbankę.
Falbankę z koronki wąską doszyłam do dołu sukienki.

Teraz pochwalę się nagrodą którą otrzymałam za uszycie tej sukienki,opisywałam ją w poprzednim poście,sukienkę uszyłam na podstawie formy z burdy,warto szyć i przedstawiać swoje wykonania na stronie burdy.W ogóle nie liczyłam na wygraną.Córka powiedziała że to dzięki niej bo mi robiła ona zdjęcia.

Następne dwie sukienki uszyłam na podstawie formy kardiganu.Ale kardigan połączyłam z sukienką na podkroju pachy,przed wszyciem rękawów.




Pod spodem jest model sukienki prostej,nie odcinana na linii pasa,uszyłam cięcia gorsetowe aby lepiej się układała na figurze.
Aby kardigan ładnie się układał przy podkroju szyi skroiłam go jako kołnierz szalowy z tyłu uszyłam dwie zakładki głębokości 1cm.Kołnierz przyszyłam tylko z tyłu do podkroju szyi w kierunku ramion




To zdjęcia drugiej sukienki,na tej tkaninie zdjęcia są wyraźniejsze.Drugą sukienkę uszyłam troszkę inaczej.Dół kardiganu z przodu nałożyłam na siebie od prawej do lewej strony i zeszyłam.


Spód sukienki przed połączeniem z kardiganem.


Tył sukienek jest prosty,kardigan także zakrywa linię pasa.

Jak tylko zrobi się pogoda zaprezentuję sukienki na sobie.Wybaczcie także moją pisownię,piszę zbyt chaotycznie,ale obok mnie są wnuki,obydwoje na telefonach,wnuk gra a wnuczka ogląda i słucha muzyki,trudno mi się skupić.



Na zakończenie przedstawiam Wam nasz najmłodszy skarb.Nasze rozmówki na messengerze.Bardzo za nimi tęsknię.Ale w czerwcu mam drugą dawkę szczepionki i zaraz kupuję bilet i jadę do nich w lipcu.Nie mogę się już doczekać.Mężem zaopiekuje się córka która teraz mieszka z nami.

Dziś kończę mój post,życzę Wam wszystkiego najlepszego i pozdrawiam bardzo serdecznie.













2 komentarze:

  1. No to się u ciebie dzieje 😜😜, budowa, szycie i wnuki. Maj cały czas kaprysi, już do znudzenia, dzisisj znowu deszczu. Też marzy mi się ciepełko. Wnusie masz cudną. Nie dziwie się, że tęsknisz. Ja już zaszczepiona. Serdecznie pozdrawiam i miłego dnia życzę😘😘 a sukienki super, czekam aż zaprezentujesz je na sobie w pięknej, wiosennej odsłonie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahah teraz córka powinna dostać połowę nagrody:) Stylizacja piękna gratulacje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny.Kocham szycie,szyję z pasją,i Wam tego życzę.

Każdy komentarz to dla mnie jeszcze większa motywacja do pisania następnych postów.
Jeśli możecie polećcie mojego bloga swoim znajomym.
GORĄCO POZDRAWIAM.

Moja lista blogów

Ciekawe artykuły

Szukaj na tym blogu

szycie od A do Z