Odszycie kieszeni bocznej w spodniach.
Dwa etapy szycia spodni mamy już za sobą,skrojenie,pierwsza miara,przygotowanie drobnych elementów do szycia.
Kieszeń to element odzieżowy połączony z wyrobem odzieżowym,przeznaczony do przechowywania drobnych przedmiotów,ale także w wielu wyrobach pełni funkcję dekoracyjną.
Najczęściej występujący rodzaj kieszeni w spodniach to:
kieszeń nakładana,kieszeń w szwie bocznym,dżinsowa półokrągła do boku a także cięte z dwiema wypustkami.
Moja kieszeń odszyta jest prosto o lekkim skosie do boku.
Worek kieszeniowy wzmocniony włóknitexem, mój jest z materiału wierzchniego ale można też skroić z podszewki.Worek ten przyszyłam do otworu kieszeni od strony prawej na szer. 0,5 cm.
Worek przewijamy do spodu,można krawędż zafastrygować,aby łatwiej się stębnowała.
Ja krawędż kieszeni przestębnowałam kantem,ozdobiłam dodatkową stębnówką.
Zanim wykończyłam kieszenie tak jak widzicie na zdjęciu worek, nałożyłam nogawkę przednią na worek kieszeniowy drugi,tak aby dodany worek tworzył równą linię biodra w połączeniu z bokiem spodni,oba worki połączyłam szpilkami ale tak aby nie przeszkadzały podczas zszywania worków po lewej stronie przodu.Jeszcze zapomniałam Wam dać radę,ja worki kieszeniowe,jeżeli są z tej samej tkaniny co spodnie,nie kroję ich jednakowych.
Tak wyglądają od spodu moje worki kieszeniowe,dziergam je przed odszyciem,po odszyciu wierzchniego worka i po dopięciu spodniego zszyłam oba worki dookoła.Dla wyjaśnienia dlaczego tak szyję worki napiszę Wam,nie są jednakowe rozmiarami dlatego iż podczas prasowania nie odbijają się tak szwy po prawej stronie,nie są grube,a także podczas chodzenia są mniej widoczne.
Przy ozdobnej stębnówce przykleiłam dżety,pomyślałam"a niech ma co tam"Dżety przyozdobiły
spodnie i stały się bardziej wizytowe.
Dżety przywiozłam sobie z Włoch,jest tam tego tyle że można dostać obłędu,kupiłam sobie dość sporo.Różne kolory,wielkości i wzory.Bardzo się przydają do ozdabiania dekoltów,a także fajnie wyglądają na sweterkach,a najważniejsze będę miała do sukienek karnawałowych dla moich wnuczek.Gdy szyłam pierwszą sukienkę"Kopciuszka"dla najstarszej wnuczki(9 lat temu),musiałam jechać do Kielc po różne ozdobne dodatki.
To mój zapas,starczy na lata.
A to jest klej do tkanin,klej ten kupiłam u nas,coś wspaniałego.Gdybyście taki spotkały to kupcie,nie jest drogi(20 zł.)Wcześniej kupowałam,proszki,taśmy klejące,ale ten klej nie da się porównać z niczym.Po wyschnięciu robi się bezbarwny,wystarczy kropka aby przykleić dżeta lub inną ozdobę.
Wracam do głównego tematu.
Po odszyciu kieszeni możemy zszywać nogawki spodni.
Zawsze zszywam nogawki od dołu spodni,dlatego(umknęła mi jedna rada,gdy dziergam nogawki przed zszyciem nie dziergam dołów wcześniej.Wolę wydziergać po zszyciu,wówczas szwy boczne
i wewnętrzne przylegają do dołu)gdyż na dole jest najlepsza nitka prosta,kanty ułożone w połowie
nogawki.Jeśli troszkę wyjdzie bok przodu lub tyłu dłuższy to lepiej wyrównać na linii pasa.
Zeszyte nogawki,prawe i lewe.
Na tych zdjęciach chcę Paniom pokazać jak zszywać dobrze nogawki.Nie układajcie równiutko szew na szew jeśli macie lekko podczas krojenia lub dziergania skrzywiony brzeg,ważne jest aby równo ładną linią zeszyć na maszynie.U mnie na zdjęciach w pewnych momentach brzegi się nie pokrywają.Widać lekkie skrzywienia brzegów.
Czy widzą Panie różnicę podkroju kroku przodu od tyłu,tak wygląda różnica dobrze skrojonych.
Optycznie krok tyłu wydaje się bardzo długi jednak jest to złudzenie poprawne.Aby spodnie ładnie leżały na figurze podkrój tyłu musi być głębszy i dłuższy od przodu.
Zanim zszyjecie krok przodu i tyłu dobrze jest szwy przeprasować,po prostu łatwiej jest to zrobić na
pojedyńczych nogawkach.Aby zeszyć krok nakładam szew na szew prawą stroną do spodu,boki nogawek wewnętrznych,dla pomocy spinam jedną szpilką tak aby nie przeszkadzała wszyciu.
Zaczynam zszywać 1 cm.za pomocniczą pliską do odszycia zamka błyskawicznego.Szerokość szwa zszywającego krok nie może być szerszy niż 1 cm.nie mniejszy niż 0,7cm(wcześniej na szwie zaznaczcie swoją dł.zamka).
Dlatego ponieważ gdy zszyjemy za szeroko szew będzie sztywny,będzie ściągał cały podkrój krocza.
Nie wiem czy dobrze to wyjaśniłam,ale na pewno Panie zrozumiały o czym myślę.
Zszywamy dwa razy szwem równoległym pokrywającym się,dobrze jest przy zszywaniu sztywno trzymać szew w palcach aby szew był nie wdany przez maszynę(wyciągamy).
Nigdy spodni wizytowych nie zszywam krocza tak jak to jest w dżinsach,mało kiedy tak zszywam.
T.z. w dżinsach najpierw jest osobno łączony krok tyłu i przodu a następnie boki wewnętrzne zszywane w koło jednolicie obie nogawki .Spodnie męskie można tak zszywać.
Podczas rozprasowania szwa siedzeniowego zwilżcie go troszkę,dodatkowo wyciąga się.
Następnym etapem będzie wszycie zamka błyskawicznego i wszycie paska,ale to już w następnym poście.
Napiszcie czy jak na razie jest dla Was wszystko zrozumiałe,jeśli coś po minęłam pytajcie na pewno
postaram się pomóc.




