czwartek, 1 kwietnia 2021

Jak szyć tkaninę w kratkę?Żakiet burda 3/2021

 Całym światem rządzi wirus podły.Nie wiadomo ile jeszcze spłynie łez.

Bądźmy blisko i wspierajmy się wzajemnie.Miłość, radość niech połączą Nas z oddali 

w wirtualnym świecie przyszło teraz żyć.Niech nadzieja nasze serca znów rozpali najpiękniejsze spełniać będzie nasze sny.

Radujmy się więc i śpieszmy się dziś z nadzieją do rodziny i przyjaciół bliskim nam.Wielkiej Nocy przeżywanie wraz z pociechą.To nie ważne że dziś smutek w nas dojrzewa że nie łatwo jest pokonać strach.Jeszcze będzie lepiej wkoło i weselej.Trzeba wierzyć,mocno wierzyć aż nadejdzie dobry czas.Atmosfera Wielkiej Nocy zbliża się ciepło uczuć,bicie serca wciąż są wśród nas.Nie spotkamy się jak zawsze w jednym kole,przeżywając wielkanocny wzniosły czas.Swoim bliskim i znajomym,z głębi serca ślę życzenia .Zostań w domu bo tak trzeba Choć zapłaczę ,łzę uronię ,ściśnie serce,myślą będą wśród Was.

Dziś mój post zaczęłam słowami piosenki,troszkę zmieniając tekst.Piszę te słowa bo jest mi bardzo smutno gdyż jak rok temu tak i dziś mamy tę samą sytuację,a miało być inaczej.  

Siedzę w domu i mam swój sposób na pandemię,puszczam muzykę i szyję.Szyjąc zapominam o zmartwieniach i kłopotach.Od ostatniego mojego wpisu uszyłam wiele rzeczy.Sukienki,żakiet i spódnicę.Żakiet uszyłam model z burdy 3/2021,także sukienkę.Jak już wiecie lubię szyć z burdy modele które podchodzą pod mój gust.Żakiet uszyłam z tkaniny w kratkę i do niego spódnicę jako komplet.😀😀😀.










Niedzielę była ładna pogoda więc uciekliśmy z mężem do parku który jest w naszym mieście,nad molo.
Wykorzystałam pogodę i mąż popstrykał mi kilka zdjęć.

Szyjąc ten komplet musiałam bardzo uważać na kratkę aby się łączyła raportem na bokach i przodach żakietu a także i w spódnicy.Ponieważ miałam tej tkaniny 5m.mogłam sobie pozwolić na dopasowywanie w każdych elementach wzór kratki.





Zanim podłożyłam szwy pod maszynę każdy szew łączący upinałam szpilkami,nakładając kratkę na kratkę
Zszywając szew do momentu wbitej szpilki wyjmowałam ją aby nie szyć po szpilce,ponieważ tę stopkę mam nową poprzednia mi pękła gdy szyłam po szpilkach,od tamtej pory wolę je wyjmować.

Ale jeśli nawet macie inną stopkę to dobrze jest upięte szpilki wyjąć bo można zbić czubek igły od maszyny,a także szpilki trochę wdają tkaninę.

Przody i pozostałe elementy żakietu usztywniłam cienką wkładką z klejem,żelazkiem bez pary.   Tył tylko usztywniłam na plecach.

To zdjęcie przedstawia bok przodu żakietu zanim połączyłam z cięciem.Zaszewki upięłam i w ten sposób skroiłam dół spódnicy bez dolnej części.
Aby równe były zaszewki zaznaczam początek jej góry i środek szpilkami a później miejsce ich wbicia zaznaczam na drugich częściach.
Tak jak obok na zdjęciu,wówczas zaszewki na obu częściach czy to żakietu czy spódnicy pokrywają się równo.



                                                                 
To jest mój sposób przyszycia pliski pod kryty zamek.Gdy nie chcę wszywać zamka do końca paska ,wówczas pod zamek doszywam pliskę,tak jak się doszywa do spodni,z tym że tu pliskę doszywam już gdy zamek mam wszyty.
Bardzo często wszyty zamek do końca paska,łączący spódnicę na linii pasa psuje się maszynka jeśli jest on wszyty bardzo blisko na szwie dolnym paska.Mój sposób jest dla mnie bardzo praktyczny,mimo tego że muszę robić dziurkę i przyszyć guzik.Wolę tak szyć niż co jakiś czas wszywać nowy zamek.
Podszewkę uszytą na gotowo ale bez rękawów,upinam szpilkami do żakietu.




Po upięciu mogę sprawdzić czy wszystkie szwy mi się pokrywają od żakietu i podszewki a szczególnie ramię na ramię.

 W szkole w której ja uczyłam się zawodu nie szyliśmy żakietów.Była to szkoła zawodowa pod patronatem "Wólczanki" Często Wólczanka  brała nas z praktyk do pomocy w zakładzie.Na warsztatach szyłyśmy bluzki,spódnice,koszule lub spodnie.Żakiety nie szyłyśmy.Dopiero gdy pracowałam w szkole odzieżowej bardzo dużo mi pomogła koleżanka tak dobrze czytacie koleżanka.Była ona po szkole odzieżownictwa  ciężkiego.Gdy szyłam sobie pierwszy żakiet to ona mi pomagała i tłumaczyła krok po kroku jak poprawnie uszyć.Jestem jej bardzo za to wdzięczna.Na pewno z czasem sama bym się nauczyła ale nie tak dobrze jak przy jej pomocy.Do dziś utrzymujemy przyjacielskie kontakty.W czasie pandemii bardzo mi brakuje spotkań z nią i rozmów.

Dolną część ze skosu przyszyłam do podszewki z tkaniny z której mam uszyty żakiet.
Gdy mam wszystko równo,wówczas wszywam rękawy do żakietu i do podszewki.
Jeszcze jedna moja rada trzeba bardzo uważnie i równo szyć wszelkie zaokrąglenia,tak aby nie zniekształcały łuku.Ja po uszyciu musiałam poprawić kształt górnej części łuku.


Jeśli szyjecie jakiś model z grubszej tkaniny to dobrze jest ściąć jeden brzeg szwa,tak aby się nie porywał z drugim.Ja robię to po to aby podczas prasowania nie odbijał się szew po prawej stronie.
Z tej samej burdy uszyłam sobie sukienkę.

Ta sukienka była próbna,ale model tej sukienki bardzo szybko i dobrze się szyje.

Zostało mi tkaniny w kratkę więc uszyłam jeszcze sukienkę,w formie zmieniłam tylko rękawy i na linii pasa wszyłam pasek.
Kończę dziś mój post takimi skromnymi życzeniami.

Jeśli znajdziecie chwilę czasu napiszcie w komentarzu parę słów.Wiecie że lubię czytać i odpowiadać na Wasze komentarze.Pozdrawiam Was Wszystkich świątecznie.A ja teraz już (na razie) nie szyję tylko biorę się za gotowanie i pieczenie placków.Serdeczności dla Wszystkich.



                                                                                                                                 


                                                  






poniedziałek, 22 lutego 2021

Dwie sukienki,każda inna.Burda 2/2021

Od ostatniego mojego postu minęło trochę czasu.Nie wiem co się ze mną dzieje,ale od jakiegoś czasu nic co sobie zaplanuję nie jest skuteczne tak jak bym chciała.Jedynie co to dobrze udaje mi się to szycie.💟

Czekam na wiosnę,to wspaniała pora roku,dzień staje się dłuższy,piękne zielone trawniki,pierwsze liście na drzewach i kwiaty.Do swojej garderoby wpuszczam pomału trochę światła i kolorów.Bez cienia wątpliwości mogę przyznać iż w trendach mody nadal wiosną i latem będą królować efektowne i klasyczne barwy tkanin o wręcz ożywczych barwach.
Na pewno zauważyłyście że już kilka sezonów jak wiosną i latem moda utrzymuje się podobnie.
No i dobrze,nie musimy tak często uzupełniać naszej szafy.
Niezależnie od wieku i figury można się ubrać tak aby się czuć swobodnie i atrakcyjnie.Ciągle pamiętając o sobie,ubieramy się dla siebie.Jako płeć piękna mam potrzebę czuć się szykownie,zwiewnie każdego dnia i stosownie do każdej sytuacji.
Uszyłam sobie sukienkę z urokliwym wiązaniem,stylową w odcieniach beżu,zieleni,wzorzysta w kwiaty.
Najpiękniejsze są sukienki w kwiaty,wciąż podbijają serca kobiet.
Materiały które przetrwają lata,kobiecą klasę i szyk.

Obecnie szyję sobie takie modele aby były stosowne do mojej figury.Takie modele aby zatuszować moje krągłości,mankamenty swojej sylwetki.Nie pomogą zaklęcia i wymach czarodziejską różdżką.Moda jest dla wszystkich ale nie wolno nam zatracić własnego stylu.Diabeł tkwi w szczegółach,zaczynam przyzwyczajać się do mojego rozmiaru.
Tak ustrojone było nasze miasto na WALENTYNKI.Zrobiliśmy sobie wycieczkę mimo tego że śnieg sypał prosto w oczy.




Sukienkę uszyłam na podstawie z modelu z burdy 2/2021
Chciałam abym ją mogła ubrać na różne okazje,aby pasowała do kurtki.
Pięknie się prezentuje do futerka o którym pisałam w poprzednim poście.👍
Formę trochę zmieniłam,wymodelowałam rękawy reglanowe,dół sukienki skroiłam szerszy i doszyłam
do dołu dwie falbanki.Zdjęcia które robiłam podczas szycia ,z powodu tak gęstego wzoru w tkaninie nie oddały tego co chciałam.
Druga sukienka którą uszyłam jest całkowicie z innej bajki,ale spodobał mi się ten model.
Miałam taką samą tkaninę w dwóch odcieniach,idealnie mi pasowała do tego modelu.




Oczywiście także w tym modelu wszyłam rękawy,wykorzystałam formę rękawa żakietowego z małym klinem.
Do podkroju szyi równo przypięłam szpilkami przygotowaną wcześniej podszewkę wraz z odszyciem.
Po upięciu całej szyi na środkowym szwie z tyłu zaznaczyłam szpilką na odszyciu miejsce zeszycia odszycia aby pasowało idealnie na tylnym odszyciu.



Zdjęcia które chcę Wam udostępnić w kolejności szycia po przesunięciu myszką przeskakują nie po mojej myśli.
Tak więc to zdjęcie obok przedstawia jak przyszyłam odszycie do szwa bocznego pod pachą.
To zdjęcie powinno być wcześniej.
Przedstawia w jaki sposób dopasowywałam odszycie do podkroju pach.
Aby dobrze odszycie pasowała do pach nałożyłam równo na zeszytym szwie ramieniowym sukienki
i odszycia.Dobrze jest skroić odszycie troszkę szersze aby je dobrze dopasować do podkroju pach.

Wszystkie przyszyte elementy łączone w sukience,szwy rozprasowałam na płasko.


W półkole pierwszy szew rozprasowałam drugi zaprasowałam do środka.


Górna część sukienki przy podkroju szyi.

Na koniec chcę Wam przedstawić naszą małą księżniczkę.Ma już miesiąc.
Serce mi się kraje że nie mogę jej rozpieszczać.Pomóc córce w jej opiece.
Wiem na pewno że przez tego  wirusa dużo ludzi ma zepsute plany życiowe.Ja wciąż czekam na szczepienie abym mogła pojechać do córki i jej pomóc.




Staram się żyć każdym dniem,cieszyć się tym co przynosi.Myśleć o tym,co dobre,anie złe.Bo tak jest łatwiej przeżyć każdy dzień.Nie jest to proste,nie warto planować.Życie i tak pisze swój własny scenariusz.💏💑💫💫💫💫.
Jak zawsze proszę o Wasze komentarze,piszcie.Pozdrawiam bardzo serdecznie,nie dajcie się tej bestii która nas zżera.

💋💋💋

 

Moja lista blogów

Ciekawe artykuły

Szukaj na tym blogu

szycie od A do Z

Powered By Blogger