niedziela, 10 marca 2019

Jak uszyć stójkę z falbanką?.Sukienki c.d.

Witam Was po trochę dłuższej przerwie.
Większość świąt i uroczystości już za nami.Karnawał,Walentynki,Dzień Kobiet a także tłusty czwartek i ostatki.
A ja cóż było różnie,wirusy w całej rodzinie,najpierw mąż ,później ja ,a ostatnio wnuczek.
Przez te choróbska mało szyłam,ale zanim to wszystko się zaczęło jeszcze ostatni raz,a może nie ostatni,zabawiliśmy się z mężem na imprezie walentykowej.
Uszyłam sukienkę z myślą o dniu kobiet,ale mąż mnie zaskoczył i zaprosił na zabawę walentykową,
oczywiście do Pałacu Tarnowskich gdzie bardzo dobrze się bawimy i najważniejsze muzyka miła i przyjemna.


 Sukienkę uszyłam z formy własnej.Jest była bardzo pracochłonna w szyciu,jak to piszą w burdzie stopień trudności ****.
Moja tkanina to bardzo elastyczna i trochę grubsza niż szyfon
przez całą długość występują wąskie paseczki welurowe i cała drobno plisowana,w splocie tkaniny jest błyszcząca nitka w kolorze tkaniny czyli czerwona.Podczas szycia tej sukienki nie robiłam dużo zdjęć.
Bo jak pisałam wcześniej ,bardziej mnie pochłaniało uszycie różnych elementów tej sukienki,przed  zszywaniem dużo myślałam jak wszystko połączyć,tak aby miało ręce i nogi.







 Taniec w kółku ,zdjęcie nie ostre,mój aparat w ruchu nie robi dobrych zdjęć.Ale chciałam Wam pokazać jak dobrze się bawiłam.
 Na mnie model sukienki nie jest tak wyraźny jak na wieszaku.
 Tak wygląda forma przodu,każdy kroiłam osobno,Przody skrojone były wraz z baskinką i wiązaniem.
 Wiązanie musiałam mieć z dwóch kawałków tkaniny.
 Przed zszyciem ramion,podkroi wzmocniłam cienką taśmą aby maszyna nie wdawała podczas zszywania.

 Całą sukienkę podszyłam podszewką jedwabną.
 Jeśli nie można użyć fizeliny to taki sposób jest bardzo dobry.

 W prawym boku musiałam odszyć otwór na przeciągnięcie lewego wiązania które jest pod spodem prawej baskinki.
Oprócz wiązania i baskinki,góra sukienki ma układane zakładki,a dół sukienki na środku linii pasa jest lekko umarszczony,skrojony 1/2 koła.
Dół rękawa wykończyłam falbanką ,na środku doszyłam kokardkę.
Aby dobrze uszyć tę sukienkę najpierw uszyłam próbną ,już dawno tego nie robiłam ale chciałam tę sukienkę mieć dobrze dopasowaną i uszytą dokładnie.Tył sukienki ,góra gładka,a dół skroiłam z 1/2 koła.Bardzo dobrze się czułam w tej sukience,swobodnie.Co tu dużo pisać,ten kolor dodawał mi
energii ,odpowiednio dobrany krój i model to 100% powodzenia.Kolory tkanin także mają swoją
wielką moc i siłę,choć na moment ,na jakiś czas poczuć się piękniejsze i młodsze.
 Teraz opiszę Wam Jak uszyć stójkę z falbanką i wszyć ją do podkroju szyi.

Gdy macie zszyte ramiona przodu i tyłu,odszyty dekolt przodu  musicie zrobić formę stójki z podkroju,bo taką najłatwiej jest wszyć .

 
 





Składamy podkrój szyi na pół upinając szpilkami środek tyłu,ramię na ramię.
Układamy na papierze i od środka tyłu w kierunku przodu odrysowujemy kształt podkroju szyi tyłu i przodu razem.
Zaznaczcie także na papierze gdzie jest tył,przód a także ramię.Będzie to ważne przy wszywaniu stójki do szyi.
 
 Na dolnej części stójki dodajemy 0,7cm na szew.
Na moim zdjęciu punkt a)-to linia ramienia.
b)-zakończenie stójki z przodu.
Stójkę kroimy po długości lub jak kto chce ze skosu.
 Jeśli planujecie podszyć sukienkę lub bluzkę podszewką .
należy wcześniej podszewkę doszyć do rewersów ,połączyć 
ramiona i pomiędzy rewers a podszewkę wszyć stójkę,jeśli 
nie planujecie doszywać podszewki to rewersy łączymy razem z pliską tyłu na linii ramion i pomiędzy te pliski wszywamy stójkę.












Falbankę najlepiej jest skroić po skosie z podwójnie złożonej tkaniny.Wówczas nie będzie się skręcać podczas marszczenia,ale także ładnie się układa.
 Ja przed wszyciem falbanki do stójki dołem ją umarszczyłam.Ale można ułożyć ją w drobne zakładki .


Wierzchnią stójkę i spód usztywniamy cienką fizeliną,pamiętając o wycięciu ząbków na linii środka tyłu i górę zszytych ramion.



 Falbankę przyszywamy na górnej części stójki ,od dołu zostawiając na końcu 0,5cm na wszycie.Przyszywamy najpierw na wierzchniej stójce na szerokość szwa 0,3cm.
 Po tym pierwszym etapie nakładamy wierzch stójki na spód i łączy razem szyjąc 0,1cm pod pierwszym ściegiem,pamiętając o falbance aby nie podeszła pod zszycie.
 Po połączeniu należy uprasować całą stójkę jeszcze raz pozaznaczać punkty spotkań i dołem zamknąć stójkę przed wszyciem.
Koniec stójki układamy wierzchem do podkroju szyi z przodu do prawej strony,odchylając rewers przy odszytej klapce,lub przy środku przodu jeśli nie odszywacie klapki.Przyszywamy najpierw tylko do jednej warstwy tkaniny bez plisek zaraz za ściegiem zamkniętej stójki dołem.
 Po przyszyciu stójki do wierzchniej strony podkroju szyi wówczas pliski lub rewersy z podszewką nakładamy na stójkę,upinamy szpilkami na linii ramion i na środku tyłu.




 Szyjemy znowu 0,1cm.za pierwszym przyszyciem.Szyjemy mając rewersy i podszewkę pod spodem,tym sposobem widzimy ścieg pierwszego przyszycia.
Jeszcze wrócę do odszycia klapek.Tak jak widać na zdjęciach ,mój sposób odszycia ułatwia dobre ułożenie stójki tuż za nimi,szew dodatkowy odszyty na górze blokuje stójkę przed dobrym jej ułożeniem.
Na tym zdjęciu widzicie uszyte klapki.
Ale ja moją stójkę wszyłam bez klapek ,stójkę wszyłam
od szwa zakończenia klapki,przeszywając podkrój dekoltu od tego szwa od razu w dół

Na tym zdjęciu chcę Wam pokazać jak powinna być przygotowana odszyta klapka przed wszyciem 

stójki.




Ta sukienka powędrowała busem do Włoch ,szyłam ją dla wnuczki,mając tylko jej miary,jeszcze nawet nie wiem czy jest dobra bo z córką będę rozmawiać dziś wieczorem.Co prawda mam małe obawy tylko do długości.Taki model chciała wnuczka bo nie lubi takich bardziej eleganckich.
Tkanina to szyfon,więc musiałam ją podszyć podszewką a cała sukienka prócz rękawów jest skrojona ze skosu.
Obiecałam Wam że w dzisiejszym poście opiszę jak uszyłam futerko z kożucha ale postanowiłam lepiej opisać Wam sposób szycia stójki z falbanką,a futerko zostawię na następną zimę,nie chcę straszyć wiosny.
Ana zakończenie mojego wpisu chcę Wam zadedykować krótki utworek który zagrała moja wnuczka Pozdrawiam i proszę o jak najwięcej komentarzy.
Życzę Wam zdrowego i szczęśliwego zbliżającego się tygodnia.Dużo,bardzo dużo uśmiechu na twarzy,bo to samo zdrowie.
Pytajcie w komentarzach o wszystko z czym macie problem oczywiście związany z szyciem.No bo ja nie psycholog tylko krawcowa.
 





                     



niedziela, 3 lutego 2019

Sukienka do tańca latynowskiego.Rady.

Trudno samotnie walczyć o marzenia.Miałam nadzieję że choć Wy mi w tym pomożecie.
Sama już nie wiem ,czy moje wpisy i pomysły są świetne ,czy też beznadziejne.Pogubiłam się.
Pisanie o tym co kocham dla Was daje mi dużo relaksu.Jest ucieczką od rzeczywistości.
Zaczynam wątpić czy to ma w ogóle sens.
Najważniejsza jest dla mnie moja pasja do szycia i miłość.Mam jedno i drugie ale pragnę jeszcze więcej,jak to kobieta.
Nie mam tak dużej siły napędowej jak młodzież.Ale mimo wsparcia będę jeszcze walczyć o Wasze 
względy i opinie.Dla mnie Wasze komentarze mają wielką wartość,czuję się młodsza i doceniona.
Ale dość wylewania łez.
Jak Wam pisałam w poprzednim poście mąż obiecał mi kilka pięknych wieczorów.Właśnie już jeden 
mieliśmy.Było to party Latino.
Oczywiście musiałam sobie uszyć odpowiednią sukienkę na taki wieczór.Uszyłam.
Długo szukałam w internecie pomysłu na taką sukienkę.Znalazłam podobny model jaki sobie uszyłam,choć wiele elementów zmieniłam.






 Był to wspaniały wieczór.Bardzo miło go wspominam.Mąż dał z siebie wszystko abym była zadowolona,mimo tego że muzyka nie była z jego klimatów.
Model tej sukienki nie jest zbyt trudny do szycia,ale pracochłonny,szczególnie dół.
Aby skroić dobrze duł góry sukienki zrobiłam formy pięciu trójkątów ,nałożyłam ich na dolną część góry i dopiero kroiłam.Układałam formę równo.
 Wszystkie trójkąty zanim naszyłam fastrygowałam na 0.5cm do spodu.

 Tak wyglądał dół góry sukienki przed naszyciem na tiul,który był dołem sukienki.
 Miałam gotową falbankę plisowaną która dołem była wykończona białą pliską.
 Całą tę pliskę pomalowałam czarną farbą do tkanin ,co kawałek i sypałam na nią srebrny błyszczyk.
Świetnie się kleił do farby,dosłownie tak jak do kleju.Po wyschnięciu w ogóle nie odpadał.

Spód do dołu sukienki uszyłam osobno,w pasie naszyłam szeroką gumę która świetnie zakryła moje krągłości.

Tiul nie kroiłam z koła lecz z dużego prostokąta.Wyznaczyłam środek i wykroiłam koło.Wcześniej
opisywałam jak się kroi taki prostokąt.Na tiul naszyłam trójkąty góry sukienki,a dół wykończyłam najpierw falbanką o nierównej szerokości a na koniec na tę falbankę naszyłam czarne frędzle.
W czasie naszywania frędzle okazało się że będzie mi brakowało około 2m.Był to piątek a w sobotę
zabawa.Mąż widział moje zmartwienie,postanowił mi pomóc i pojechał dokupić,zdążył 10 minut przed zamknięciem sklepu.Kupił 3m,1m.w zapasie,który to wykorzystałam do wykończenia dołu
rękawa.


Zostały miłe wspomnienia.
Choć byłam zaskoczona ubiorami niektórych pań.
Przez ten czas co nie pisałam bloga bardzo dużo u mnie się działo.
Oprócz wieczoru tanecznego ,bardzo szczególnie wspominam Dzień Babci i Dziadka.Wnuczki
nas oboje zaskoczyli bardzo wspaniale i miło.Wnuczek składając życzenia mężowi powiedział
dziadziuś życzę Ci zdrowia i żebyś nigdy nie upadł i nigdy nie potłukł sobie głowy.
Córka Izabela w imieniu wnuczki z Włoch dała nam sympatyczny prezent,mnie aż łza się zakręciła
się w oku.
 W rewanżu zaprosiliśmy wszystkie wnuki do restauracji Pałac Tarnowskich, oprócz tej co jest daleko od nas ale była w naszych sercach.
 Naleśniki były przepyszne,znikły z talerzy natychmiast.








Jak widzicie nie tylko moje życie toczy się przy maszynie,mamy z mężem życie urozmaicone.
Aktywne życie to zdrowe życie.
 A tak szalały na śniegu.
Pomimo wszystko nie zwątpię w Was i czekam na więcej komentarzy ,choćby z jednym wyrazem
pozdrawiam.
Obecnie szyję sukienkę na Walentynki,niebawem będę o niej pisać.
W między czasie uszyłam z kożucha futerko,a jak to zrobiłam także opiszę w następnym poście.

Już zapalenie oskrzeli mi nie grozi.
Życzę Wam pomyślnego tygodnia ,w pracy w domu i zdrowych spacerów.Pozdrawiam Wszystkich moich czytelników.






Moja lista blogów

Ciekawe artykuły

Szukaj na tym blogu

szycie od A do Z

Powered By Blogger